Zbrodnia Katyńska
Jak doszło do zbrodni katyńskiej ? Motywy zbrodni katyńskiej są do dnia dzisiejszego nieznane, jednak istnieją pewne przypuszczenia. Niektórzy uważają, że zbrodnia katyńska nie była niczym innym jak osobistą zemstą Stalina za porażkę, którą poniósł podczas wojny w roku 1920. Jak było wcześniej wspomniane opinie na ten temat są podzielone, inne mówią o tym, iż Polska miała zostać pozbawiona warstwy przywódczej, elity intelektualnej, bo przecież zamordowanymi wtedy byli głównie oficerowie, inżynierowie, lekarze, nauczyciele, ludzie nauki i kultury. W 1940 roku, dokładnie 5 marca została skierowana bezpośrednio do Stalina notatka, w której Ławrientij Beria zdefiniował, iż polscy jeńcy wojenni a także więźniowie znajdujący się na Białorusi i Ukrainie stanowią „ nie rokujących nadziei poprawy, wrogów władzy radzieckiej”. Notatka ta została podpisana przez Stalina, Woroszyłowa, Mołotowa i Mikojana. 14 marca tego samego roku odbyła się narada, w której wzięli udział szefowie zarządu NKWD obwodu smoleńskiego, kalinińskiego i charkowskiego a także paru innych. To właśnie tym osobom zlecono zamordowanie jeńców. Dokładnie 1 kwietnia wyszły z Moskwy trzy pierwsze listy-zlecenia skierowane do obozu ostaszewskiego umieszczone na nich były nazwiska 343 osób, były one także początkiem „rozładowania obozów”. Zbrodnia katyńska była jednym z największych historycznych okrucieństw. Te czasy powinny nam Polakom kojarzyć się z jednym, z okrutnym mordowaniem, naszych rodaków, ( bo przecież w odnalezionych grobach znaleziono ciała z postrzałami w tył głowy). Pamięć o nich nigdy nie powinna być zatarta a wręcz pielęgnowana i przekazywana z pokolenia na pokolenie. Istniały, bowiem czasy, w których człowiek dla człowieka był nie bratem a potworem, powinniśmy, zatem wszyscy razem dbać o to by nigdy więcej nie miały miejsca podobne sytuacje i aby wydarzenia z przed lat zostały jedynie nie miłym wspomnieniem, które jednocześnie będzie dla nas i innych pokoleń przestrogą jak i wiedzą, jaki świat potrafimy stworzyć sami dla siebie..